Proste drzewko na walentynki

joanna, 04.02.2011

     Ten pomysł na ozdobę walentynkowego stołu jest tak prosty do wykonania, że mając przygotowane materiały, można poradzić sobie z nim w niecałą godzinę. Do walentynkowego drzewka potrzebne będzie kilka rozłożystych gałęzi (najlepiej brzozowych), kilka lub kilkanaście prostych kwiatków w dowolnym kolorze i wyciętych z papieru serduszek w podobnych odcieniu oraz lampki choinkowe, które niedawno pewnie schowaliśmy do szuflady. Przyda się rzecz jasna również wazon.

     Gałęzie przyniosłam z lasu – pod drzewami leży ich pełno i jeśli nie ma dużo śniegu z łatwością można je znaleźć (nie trzeba ucinać!). Wybrałam kilka najbardziej rozłożystych sztuk, oczyściłam je z ziemi i suchych liści, a także z nadłamanych końcówek.

     Wazon (lub inne naczynie) najlepiej wypełnić ozdobnym żwirem (jeśli szkło przezroczyste), jeśli nie to wystarczy piasek lub kamienie. Jest to konieczne, jeśli nie mamy ciężkiego wazonu, który sam zapewnia stabilizację.

     Teraz drzewko przyozdabiamy kwiatami wg uznania. Mogą to być niewielkie róże, które bardzo ładnie wyglądają, albo inne proste kwiaty, np. popularne “zawijańce”. Na filmie poniżej (mamy kanał na You Tube z innymi filmami) prezentujemy jak wykonać taki kwiatek tradycyjną metodą.

     Dodatkowo, by podkreślić charakter święta, powiesiłam kilka serduszek wykonanych z kolorowego kartonu. To tylko przykład – naprawdę jest tutaj sporo możliwości i pole do popisu, a kartki można wykorzystać na wierszyki, życzenia, czy do jakiejś gry przy kolacji :)

     Ostatnim elementem jest rozwieszenie na gałęziach niewielkich lampek i zadbanie by kabel nie przeszkadzał – ja przykleiłam go z tyłu wazonu, by nie plątał się po stole. Prace nad ozdabianiem drzewka można zacząć też od lampek, tak jak przy choince, jeśli mamy dużo ozdób. Ja nie zawiesiłam ich dużo, taki wybór i upodobanie :)


kwiaty z bibuly walentynki

kwiaty z bibuly walentynki

kwiaty z bibuly walentynki

kwiaty z bibuly walentynki

kwiaty z bibuly walentynki

kwiaty z bibuly walentynki

wal_08

     Jak widać na ostatnim zdjęciu kwiaty z bibuły można wykorzystać do ozdobnego upięcia organzy lub innego materiału przy stole.

kwiaty z bibuly walentynki

Jak wykonać tradycyjną metodą prosty kwiat?


Powodzenia!
joanna

Komentarze (5) Więcej

Nagranie dla TVP (Gorzów Wlkp.)

joanna, 14.01.2011

     Na początku roku został zrealizowany krótki program z udziałem kwiatków w roli głównej dla serii “W objęciach muz”, nadawanej co tydzień w regionalnej telewizji (woj. lubuskie). Program został wyemitowany 6 stycznia 2011 r. a w internecie można go obejrzeć na stronie TVP (dla internautów na terenie Polski bezpłatnie). Zobacz tutaj.


tvp - kwiaty z bibuly

Kament. wyłącz. Więcej

Czas nasturcji (i o Kasprowiczu nieco)

maria, 05.11.2010

     Zaczęło się od jednej gałązki gdzieś na warsztatach, która – o czym nie wiedziałam – pojechała do Zakopanego. Niedługo potem okazało się, że rok 2010 poświęcony jest 150 rocznicy urodzin Jana Kasprowicza. Najważniejszym wydarzeniem w ramach obchodów było nadanie imienia poety Gminnej Bibliotece Publicznej w Poroninie (14 października 2010). Na tą okazje wykonałam 25 gałązek nasturcji, które łącznie miały 9 metrów długości. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z tej uroczystości.
 

Kasprowicz i nasturcje
Nasturcje były ulubionymi kwiatami poety. Co roku kwitły na werandzie jego domu pod Zakopanem, wilii Harenda, w której spędził ostatnie lata życia. Oto fragment wspomnień Marii Kasprowiczowej z dnia 1 sierpnia 1926 roku:

(…) W drzwiach biblioteki powiedziałam, cicho płacząc: – Janek umarł.(…)W ogrodzie na klombach , w drewnianych korytkach balkonu kwitły nasturcje. Zakwitły tego roku wcześniej aniżeli zwykle, tak jakby naumyślnie, aby Janek mógł się nimi jeszcze nacieszyć. Co dzień leżąc w łóżku rozkoszował się bujnym, krwawym ich przepychem. Troszczył się o najdrobniejszą ich gałązkę.

Powtarzał często:” Tego roku są istotnie niezwykle piękne. “Był to jeden z ulubionych jego kwiatów. Ostatni wiersz, jaki napisał, był o nasturcjach, umieszczony w Moim Świecie.

Ile w nim smutku i pogodnej rezygnacji:

O, jakże będą więdnąć!
Jak będą gasnąć one!
O, jakże nasze zamrą serca,
Całkiem przygaszone!

Lecz chwała Bogu, że dotąd
Jeszcze płomienieją,
Chociaż ich ogień będzie tylko
Zwodniczą nadzieją.

Palcie się kwiaty drogie!
Palcie się do syta!
I niech z was się o swe losy
Żaden już nie pyta.

Palcie się , kwiaty wrzące!
Chłońcie własne ognie!
Bez troski o to, co was jutro
Zwarzy, skruszy, pognie

Leżał przez trzy dni, cały obsypany nasturcjami. Ułożyliśmy je w kształt płomiennego krzyża. Wśród zieleni – wiły się jak języki ogniste. W nogach położyliśmy wielki bukiet polnych kwiatów, dzwonków, krwawników, tam na dole, nad rzeką zebranych,.

Twarz Janka miała wyraz cudownej dobroci i spokoju.(…)”

Powyższy fragment pochodzi z serwisu Ezakopane.pl

___________________________________

Po uroczystości w Poroninie jest zapotrzebowanie na nasturcje w instytucjach i szkołach związanych z postacią Jana Kasprowicza. A na stronie “Najpiękniejsze kwiaty z bibuły” pojawiła się osobna galeria poświęcona tym kwiatom :) Zapraszam.
maria

Kament. wyłącz. Więcej